czwartek, 1 sierpnia 2013

Wild


Dziś zapraszam Was na makijaż inspirowany ogólnie rozumianą "dzikością". Tym bardziej, że dawno nie pokazywałam tu czegoś bardziej kreatywnego - oczywiście dajcie mi znać, czy Wam się podoba.





Jeśli zrezygnujecie z zielonej, odciętej kreski w załamaniu - możecie go wykorzystać również na dzień. Chyba, że dzikość w makijażu towarzyszy Wam na co dzień - wtedy nie rezygnujcie z niczego, co w makijażu sprawia Wam przyjemność :)

Do wykonania makijażu oczu użyłam zieleni z paletki Sleek Darks - w załamaniu. Natomiast limonkowy cień to MUG Pixie Dust.
Limonkowe kreseczki to Lime Crime Citreuse, a czarny to mój ulubiony Manhattan :)


Czy Wy również dajecie ponieść się fantazji w makijażu? Chociażby w domowym zaciszu? Dajcie znać!

17 komentarzy:

  1. Bardzo fajny :) ja to chyba ciągle daje się ponieść fantazji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dzięki temu życie jest piękniejsze :D

      Usuń
  2. cudo! idealny na imprezkę! :)
    jeju, może u Ciebie taka senna pogoda co? mam nadzieję, że ta śpiączka Ci przejdzie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki śliczne! :))
      Trochę osłabienia + upały = ja zombiak. Musi przejść, bo nienawidzę takiej bezczynności :(

      Usuń
  3. Cudowny! :) zakochałam się! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze zazdroszczę takiego talentu jak Twój :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten limonkowy jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. naprawdę świetny :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny makijaż, dziko i bardzo ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie makijaże, przepiękna propozycja :)))

    OdpowiedzUsuń

Podczas komentowania proszę o zachowanie kultury.

Komentarze reklamujące inne blogi lub te będące poniżej jakiejkolwiek krytyki - będą usuwane.

Dziękuję za Wasz czas i zapraszam ponownie :)