czwartek, 25 lipca 2013

Peaches.


Dziś mam dla Was propozycję makijażu w iście letnich barwach. Makijaż ten możecie z łatwością dostosować do swoich potrzeb poprzez użycie jaśniejszych odcieni, zmianę koloru kreski, lub przydymienie dolnej powieki. Dzięki temu nada się na każdą okazję.

Uwielbiam to połączenie kolorów - jest ono bardzo soczyste i orzeźwiające. Zapraszam do wypróbowania :)





Do makijażu użyłam cieni Makeup Geek, ale na upartego na pewno znajdziecie coś w brzoskwiniach w każdej marce kosmetycznej. Od siebie jednak polecam Wam Chickadee i Mango Tango właśnie z firmy MUG - są zdecydowanie wyjątkowe i sięgam po nie praktycznie codziennie. 
Kolorowa kreska to połączenie pigmentu Collection 2000 w kolorze Tinkerbell (można go spotkać na allegro) z Inglotowym Duraline. Ten pigment na żywo naprawdę zwala z nóg! Jest idealny jako eyeliner własnej roboty. Szczególnie jeśli nie macie pomysłu na intensywne i niecodzienne pigmenty, które walają się na dnie szuflady. 


8 komentarzy:

  1. Ty wiesz ze ja uwielbiam brzoskwinie w makijazu! Jest cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam brzoskwinie makijaż superr :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne kolorki ;) Obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo ślicznie! Bardzo mi się podoba, fajne połączenie kolorów i pasujące do brązowej tęczówki :)
    Hehe, mam 2 sypkie cienie z Collection 2000, kupione na allegro po 2zł (a opakowanie całkiem spore) a w sumie jakościowo są całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń

Podczas komentowania proszę o zachowanie kultury.

Komentarze reklamujące inne blogi lub te będące poniżej jakiejkolwiek krytyki - będą usuwane.

Dziękuję za Wasz czas i zapraszam ponownie :)