czwartek, 21 marca 2013

Sigma Glove? Moje tanie rozwiązanie.


Na pewno wiele z Was widziało już wynalazek Sigmy w postaci rękawicy do czyszczenia pędzli:



Źródło: http://www.beautezine.com/new-sigma-brush-spa-cleaning-glove/
Moją pierwszą myślą była zdecydowanie rękawica kuchenna (i pieczenie babeczek, na które obecnie zrobiłabym napad!). Moją myśl potwierdził Goss: http://www.youtube.com/watch?v=rzT8I2lKcy8

Do Sigmy w zasadzie nic nie mam. Mam ich pędzle, które bardzo lubię i kilka, które na pewno jeszcze kupię. Do tej rękawicy w zasadzie też nic nie mam. Jest to gadżet, który dla jednych wiele wniesie do higieny pędzli, dla innych będzie wyrzuceniem pieniędzy w błoto.
Jeśli macie kilka pędzelków do wymycia to raczej nie jest to dla was wyczerpująca czynność. Ale nie raz widziałam, że narzekacie na niedomyty pędzel do podkładu, że po środku zostaje niedomyta, głęboka plama itd. Na ręce ciężko jest domyć takie głębsze zabrudzenie - tym bardziej, kiedy nasz pędzel ma mocno zbite włosie.
Poza tym woda w moim kranie średnio wpływa na moją skórę. Po odrobinę dłuższej kąpieli jest ona zaczerwieniona, swędzi, pali i zdarza się, że wyskakuje wysypka.
Pędzli mam sporo, więc kiedy zabieram się za większe pranie moje dłonie też dostają w kość. A skoro można sobie pomóc, to dlaczego z tego nie skorzystać? 

Tym bardziej, że cena oryginału Sigmy zrywa papcie z nóg - 39 dolarów za rękawicę kuchenną... Kto się nie opluł ze śmiechu - ręka w górę!

Mój pomysł na "domową rękawicę" wygląda następująco:





Nie jest to szczyt marzeń artystycznych, ale w tym przypadku na artystycznych doznaniach mi nie zależało.

Moja tacka do prania pędzli jest bardziej przystępna - bo możecie zrobić ją same w domu i jest znacznie tańsza!

Rękawica Sigmy to 39 dolarów co równa się 126 zł (oczywiście w przybliżeniu - a gdyby były dostępne w PL to na pewno byłby jeszcze droższe...)

Tarka:
Pistolet do kleju około 15zł
Jedna pałka kleju ok 1,50 zł
Kawałek plastiku, tacki plastikowej, pleksy, plastikowej podkładki do pisania itp. możecie mieć w domu albo dostać za grosze (ewentualnie jeśli macie taką możliwość to możecie załatwić od kogoś).
Czyli około 20 zł w porywach 25, a równie dobrze i zero, bo jeśli macie pistolet do kleju w domu i kawałek plastiku to nic tylko zrobić groźną minę Super Majstra i do dzieła!




A wiecie jak na to wpadłam? Często robię tym klejem kropeczki na przedmiotach, które ślizgały się, a nie powinny. Takie antypoślizgowe wypustki.

Ale powiem szczerze, że to wcale nie było takie łatwe, więc nie nastawiajcie się, że zrobienie tarki do mycia pędzli zajmie wam 2 minuty. Wiecie, klej ten ma to do siebie, że lubi się ciągnąć nitkami, więc trzeba najpierw popróbować, okiełznać bestię i dojść do wprawy (kilka minut).




Na potrzeby testu tarki umorusałam zbity pędzel - Hakuro H51, żeby sprawdzić jak szybko pozbędę się dość głębokiej plamy. I powiem wam szczerze, że naprawdę poszło szybko! Czyszczenie go na wypukłych kuleczkach było naprawdę czystą przyjemnością.







Co myślicie o rękawicy Sigma? Zbędny gadżet, czy ciekawa alternatywa? 

Osobiście uważam, że nie jest to wcale taki bzdet. Jeśli rękawica stanieje (jakimś cudem...), lub pojawi się ciekawy zamiennik na rynku, na 100% spróbuję!


19 komentarzy:

  1. wow, ciekawy pomysł z samoróbką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U kogoś widziałam również sposób z taką rękawicą do masażu z wypustkami? Ponoć też nieźle się spisuje, ale nie mam, więc nie powiem :)

      Usuń
  2. Woow natchnęło mnie! ;)

    Przeciez mozna uzyc tej rękawicy (13zł):

    http://www.rossnet.pl/Produkt/Zenner-Rekawica-z-wypustkami-do-masazu-ciala-na-sucho-i-mokro,98988,3374

    Jutro sprawdzę :)
    Dzieki i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o niej pisałam Kindze wyżej :) Ale nie mam jej, nie próbowałam, poza tym już o niej pisali na blogach, nie chciałam się powtarzać. Ale to może być naprawdę dobre rozwiązanie, więc chętnie poczytam u Ciebie jak Ci się sprawdziła :) Poza tym rozwiązanie równie tanie.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :) Polecam spróbować.

      Usuń
  4. ooo kurde! ale świetny sposób ja nie mogę:) już myślałam że jakąś półke sklejasz czy jaki gwint XD
    gdybym miała za grosz zdolności do samorobienia to bym zrobiła:) pomysł przedni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha a myślałam, że Ci się nie spodoba ;p
      Ale ta półka mnie zafascynowała, nie wykluczam jej ze swoich wizji =D

      Usuń
  5. Super to wymyśliłaś, ja do tej pory też myję pędzle na dłoni ;) pistolet w domu mam więc może zrobię sobie taką tarkę ;P jak mi teraz naszła myśl że mam taką silikonową łapkę to kuchni do gorących naczyń i na niej można by zrobić kropki klejem i też by było fajnie, tylko nie wiem czy klej do silikonu się złapie, ta rękawica z rossmana też świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przez cały czas myłam na ręce i nie mam nic przeciwko, pewnie nie raz to jeszcze zrobię, ale na dłuższe i cięższe pranie pewnie skorzystam z tej tarki :) Nie mam pojęcia jak to będzie z sylikonową rękawicą, ale ostrożnie możesz spróbować o ile, w razie strat, nie będzie ci żal, wszystko może się zdarzyć :)

      Usuń
  6. Super pomysł :) Może sama kiedyś się odważę wykonać taką tarkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtrudniejsze to jest przyzwyczajenie się do robienia kropek tym pistoletem, ale nawet ja - potrenowałam chwilę i wyszło nie tak najgorzej. W każdym razie jest to coś użytecznego. Więc polecam moja droga :)

      Usuń
  7. REWELACJA!!!!

    Pracuję przy ręcznie robionych zaproszeniach ślubnych i z klejem na gorąco,
    mam do czynienia calutki czas, ale w życiu bym nie wpadła żeby tak to ŚWIETNIE wymyślić!!!!!!!

    JESTEŚ WIELKA!!!!!!!! :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wolę Twoją wersję rękawicy - pomysł jest po prostu rewelacyjny!! Chyba sobie zmajstruję coś podobnego w domu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie ta rekawica to kompletne wyrzucanie pieniędzy w błoto.Ja mam podobny sposób,tyle ze u mnie służy do tego taka gumowa gąbeczka do czyszczenia twarzy.Fakturą niemal identyczną z tą od Sigmy;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł, mam nadzieję, że sobie z tym poradzę i efekt będzie podobny do Twojego.
    Dodaję do obserwowanych i w wolnej chwili zapraszam również do siebie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do rękawicy uważam, że to zbędny zakup tym bardziej za takie pieniądze.

      Usuń
  11. ja muszę pożyczyć od suczki mojej Mamy rękawicę do wyczesywania sierści ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie się sprawdza mydelniczka z pepco ta gumowa z wypustkami. mi domyła pędzel z ecotools :D

    OdpowiedzUsuń

Podczas komentowania proszę o zachowanie kultury.

Komentarze reklamujące inne blogi lub te będące poniżej jakiejkolwiek krytyki - będą usuwane.

Dziękuję za Wasz czas i zapraszam ponownie :)