piątek, 18 stycznia 2013

Vipera pigment Galaxy 126 - tak się rodzi miłość


Dziś chciałabym Wam przedstawić niedocenionego jegomościa. Taki sobie kameleon - czyli Vipera Galaxy 126.
Firmę Vipera znam raczej średnio, więc nie mam zbyt wiele do powiedzenia na jej temat. Ale wczoraj weszłam w posiadanie dwóch pigmentów i jeden z nich, czyli ów kameleon, zaszczycił nas dziś swoją obecnością.




Cień ma kolor brązu wpadającego w burgund i opalizuje na zielono. 
I zdecydowanie jest lepszy niż kameleon z Catrice! No nie znosiłam dziada! Wszyscy się nim zachwycają - ja wręcz przeciwnie. Efekt marny, a cień rolował mi się nawet na ulubionej bazie! W przypadku tego pigmentu jestem zachwycona!





Za wiele rozpisywać się nie będę - to tylko pierwsze refleksje. Ale wczoraj spędziłam z nim cały dzień na powiekach i trzymał się po prostu idealnie. Byłam przygotowana na to, że nawet na najlepszej bazie po kilku godzinach zacznie się ścierać, wyblaknie i będę musiała go dołożyć. Ale naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył.
Poza tym koszt jest niewielki - 15 zł. A dostajemy naprawdę porządnej jakości słoiczek, a przede wszystkim - świetnej jakości pigment!



Miałyście styczność z firmą Vipera i ich pigmentami? A może mają jakieś perełki, które warto przetestować? Piszcie.


43 komentarze:

  1. Piękny kameleon, jak nie lubię tego typu produktów tak na tego chyba się skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znosiłam kameleona z Catrice. Do tego stopnia, że nawet nie zrobiłam mu zdjęć i nie wstawiłam recenzji! ;p Był okropny... Nie dość, że efekt był wybitnie słabiutki to jeszcze jako jeden z naprawdę nielicznych cieni zbierał mi się sam z siebie po niecałej godzinie na ulubionej bazie! ;o Przegięcie :( Szybko poszedł świat. Mam nadzieję, że ktoś jest bardziej zadowolony niż ja. Ale tego Viperowego cudaka to Wam polecam =D

      Usuń
  2. przypomina mi Cameleona z Catrice, a to mój ulubiony cień♥
    piękne usta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, jak pisałam u góry - nie znosiłam kameleona z Catrice :(
      Dziękuję za usta, ale rozumiem, że chodzi o pomadki? =D Bo moje usta są zdecydowanie mistrzami asymetrii ;p

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ostatnio nie mogę się od niego uwolnić, więc potwierdzam jak najbardziej :))

      Usuń
  4. rzeczywiście śliczny. ładniejszy od kameleona Cstrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod Twymi słowami rękami i nogami! =D

      Usuń
  5. Bardzo ładny, nie miałam nigdy sypańców Vipery, czas to zmienić ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie miałam :) I cieszę się, że spróbowałam. Jest kilka takich kolorków, które prędzej czy później planuję jeszcze przygarnąć do stadka =D

      Usuń
  6. pięknie! Ale wiesz że uwielbiam twoje makijaże:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co ja Ci mam niby powiedzieć ;p Chyba tylko strzelę buraka i tyle =D:*

      Usuń
  7. dzisiaj właśnie przeszłam obok nich i nie capnęłam;/
    Jutro będzie mój,bop wygląda cudnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że już zdążyłaś capnąć swoją sztukę? =D
      Jest naprawdę bardzo ładny.

      Usuń
  8. Świetny jest... Mam go od niedawna;) Dziewczyno, ale masz zdolności... ;)
    Oczywiście obserwuję i pozdrawiam!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak miło, że możesz potwierdzić =D
      Dziękuuuuję ślicznie za miłe słowa! :*

      Usuń
  9. ale się super mieni! jaaaa.... :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w rzeczywistości mieni się jeszcze ładniej skubaniutki =D

      Usuń
  10. cudnie sie mieni:D piekny makijaz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Ale to nie moja zasługa - to ten pigment robi całą robotę za nas =D

      Usuń
  11. Bardzo ładny!

    Miałam kiedyś coś podobnego z EGM, kiedy jeszcze istniało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja EGM chyba nawet nie znam! Cóż za ignorancja z mojej strony =D

      Usuń
  12. Przepiekny efekt. Ja uwielbiam takie "dwuznaczne" cienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię takie cienie. Szczególnie kiedy nie mam zbyt wiele czasu, a chciałabym, żeby makijaż nie był taki płaski, nijaki, żeby miał to COŚ. A potwierdzam, że jest naprawdę fajny, bo dostał już kilka komplementów! =D

      Usuń
  13. bardzo ładnie wygląda na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  14. masz przepiekne oczy, co ja bym oddala, zeby miec ciemne oczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję baaardzo! :)) Aż nie wiem co napisać, wiesz ja uważam, że moje oczy są zwyczajnie brązowe. Ale dziękuję bardzo, strasznie mi miło =)

      Usuń
  15. Kurcze, podziwiam Cię! Przepięknie to robisz! Chciałabym choć raz meć na oczach taki makijaż :(
    Mój chłopak bardzo lubi moje oczy, niestety musi znosić namalowane nad nimi dwie czarne tłuste i krzywe krechy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulaaa =D Tak się cieszę, że wróciłaś ehhh =D
      A Ty mnie nie podziwiaj, podziwiaj cień, to jego zasługa :) A Ty chooodź, zmalujemy co tylko zechcesz! Poza tym Twój chłopak to szczęściarz! Jesteś piękna i zapewne w nosie ma, czy Twoje kreski są krzywe, czy proste, wpatruje się w Ciebie, a nie w kreski. Ale to nie zmienia faktu, że dla własnego komfortu mogłabyś przysiąść zdolniacho i podziałać, na pewno cieniutkim pędzelkiem i pewnymi ruchami prędzej czy później wyjdą Ci przepiękne kreski! :) Mogłybyśmy się razem pouczyć oczywiście... =D

      Usuń
    2. Kiedy nam do siebie daleko (chyba?) :(

      Usuń
  16. no to juz wszystko wiadome co sie tak trzepiasz bloga.....zazdrość !!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdrość? Mam zazdrościć komuś nieszczerości? Odpowiedz sobie sam. Poza tym wpadanie na mojego bloga i wylewanie frustracji poza obręb sprawy jest raczej poniżej poziomu. Ale póki mnie nie obrażasz pisz co chcesz drogi panie obrońco :) Pozdrawiam.
      P.S. Mój blog ma się naprawdę świetnie. Dziękuję bardzo :

      Usuń
  17. Jeej dziękuję Ci bardzo za takie miłe słowa!! :* :)
    Ale u Ciebie to jest super!! Przecudny makijaż! Na taki cień chyba się skuszę, bo nie mam ani jednego kameleonka :P
    Usta też bomba! I kolorki na nich!:)
    Pozdrawiam i obserwować będę bacznie ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny jest ten cień fajnie opalizuje w sam raz na karnawałową imprezę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Great! I love the color of your lips. Xoxo V.V.

    OdpowiedzUsuń
  20. Naprawdę śliczny, czytałam właśnie pozytywne opinie o nim.
    Ja używałam tylko takiego zamówionego na allegro i pyłku z MySecret.

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna inspiracja na sobotni wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam prawie identyczny z inglota. świetne są te kameleony. Idealne np w podroży- można wykonać idealny wieczorowy makijaż przy minimalnej ilości produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny makijaż, cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga :)
    z pigmentów polecam The Balm :)

    OdpowiedzUsuń

Podczas komentowania proszę o zachowanie kultury.

Komentarze reklamujące inne blogi lub te będące poniżej jakiejkolwiek krytyki - będą usuwane.

Dziękuję za Wasz czas i zapraszam ponownie :)