wtorek, 27 listopada 2012

Do you speak love?


Czerwone paznokcie są zdecydowanie klasyką i uwielbiam malować szpony na przeróżne odcienie czerwieni. Od jasnych, bardzo letnich - wpadających w pomarańcz, po głębokie, wręcz winne, które cudownie kontrastują z zimową aurą. Ale mimo tego, że czerwienie są klasyką i każda marka kosmetyczna, posiadająca w swojej ofercie lakiery do paznokci, ma ich co najmniej kilka - to znalezienie naprawdę ładnych odcieni, z formułą dobrej jakości i odpowiednim pędzelkiem wcale nie jest takie łatwe!







Dziś chciałabym wam przedstawić lakier Essence w kolorze 113 do you speak love? Nazwa iście romantyczna, ale zatrzymajmy się na jego właściwościach - bez większych westchnień, ale i bez rozczarowań. Lakier kryje całkiem porządnie już po jednej, średniej warstwie. Schnie dość szybko, co oczywiście uznajemy za plus. Plusem jest również niska cena i duży wybór kolorów. Ale jego największym atutem jest pędzelek. Uwielbiam te spłaszczone i szerokie, ale muszą mieć zaokrągloną końcówkę, tych kwadratowych nie uznaję i są według mnie strzałem w kolano dla producentów. Dzięki takiemu zaokrąglonemu pędzelkowi, malowanie paznokci idzie szybko i można zrobić to naprawdę precyzyjnie.




Ale sam pędzelek nie jest też bez wad. Jak widzicie na drugim zdjęciu, końcówka może i jest zaokrąglona, ale jest również jakby postrzępiona. Wystają pojedyncze włoski i kępki włosków. I może to być wada tylko tego konkretnego egzemplarza, a może producent nie przykłada do tego większej uwagi. Tego nie wiem.




Na zdjęciach widzicie, że przy łuku skóry, lakier jest nałożony dość nierówno - jest to winą właśnie postrzępionego pędzelka.

Co do trwałości to nie powiem, lakier trzymał się prawie 4 dni bez odprysków. Być może, oprócz buteleczek, zmienili również formułę lakierów. Ale muszę wam wyznać, że na moich paznokciach większość lakierów trzyma się dobrze/bardzo dobrze - oczywiście w okresie, kiedy są w dobrej kondycji, ale myślę, że to dość logiczne. Narzekanie na trwałość lakierów w okresie, kiedy paznokcie są w kiepskim stanie, jest po prostu niedorzeczne. No chyba, że to China Glaze... One nie trzymają się u mnie w ogóle, są po prostu okropne i choćby mi miały wypaść oczy podczas rozpaczania nad pięknymi kolorami - nie kupię już nigdy. A lakiery z Essence kupię, a i owszem. Jeśli jakiś kolor mnie zauroczy, na pewno dam wam znać. 



15 komentarzy:

  1. Mam go i kolor rzeczywiście jest piękny, ale u mnie wytrzymuje max 2 dni :( A szkoda bo reszta to same plusy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, to tylko potwierdza fakt, że u mnie na pazurach lakiery naprawdę dobrze się trzymają (oprócz china glaze...)! Obojętnie czy to essence czy wibo, potrafią się trzymać nawet z 5 dni. Ale kolor naprawdę jest świetny :)) I ta konsystencja, taka kremowa mmm =D

      Usuń
  2. uwielbiam takie wyprofilowane pędzelki, są strasznie wygodne :)
    a kolor ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie jak mówisz, bardzo wygodne są takie pędzelki :) O ile są dobrze docięte - ten na szczęście jest :) Kiedyś trafiłam na taką płaską poczochraną szczotę i już nie było tak fajnie...

      Usuń
  3. Wow jaki kolor:) uwielbiam takie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Prawda? :) Na żywo prezentuje się jeszcze lepiej. Niestety fotografia mnie dziś przerosła no.

      Usuń
  5. Nawet mu się przyglądałam, ale ostatecznie stwierdziłam, że poradzę sobie z tymi czerwieniami, które już mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie mam tylko jedną czerwień, która niestety wpada w pomarańcz i czegoś takiego (między innymi) mi brakowało :))

      Usuń
  6. piękny kolor :)))) kocham takie kolory:))) witam na fb:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, szczególnie w sezonie jesień/zima no mogłabym cały czas takie nosić =D :*

      Usuń
  7. Bardzo kuszący kolor. Lubie takie na pazurkach.

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny kolorek w sam raz na tą porę roku:)

    OdpowiedzUsuń

Podczas komentowania proszę o zachowanie kultury.

Komentarze reklamujące inne blogi lub te będące poniżej jakiejkolwiek krytyki - będą usuwane.

Dziękuję za Wasz czas i zapraszam ponownie :)