środa, 25 lipca 2012

Sposób na minimalistyczny błękit.


Kolor niebieski jest w makijażu takim kolorem, po który mało kto sięga, a jeśli już ktoś z niego korzysta to zazwyczaj ma problem z wkomponowaniem go w makijaż oka tak, aby zerwać ze stereotypami typu: bazar, odpust, tandeta, obciach, wiocha. Nie wiem jak wy, ale ja spotkałam się z każdym z powyższych określeń i zupełnie się z nimi nie zgadzam! Po pierwsze każdy powinien używać kolorów takich, jakie lubi, a po drugie - odpowiednie połączenie kolorystyczne jest w stanie odczarować każdy durny stereotyp! Dziś zrobimy mały krok w tym kierunku - błękit jako akcent. 








Najpierw nałożyłam białą bazę pod cienie w celu podbicia, wydobycia ich kolorów. Jeśli Wasze fiolety mają problemy z pigmentacją, w zewnętrznym i wewnętrznym kąciku nałóżcie bazę w kolorze np. różowym. Jeśli zastanawiacie się co mogłoby stanowić różową bazę pod cienie, już wam mówię! Konturówka do ust... Najlepiej taka o dość suchej konsystencji, żeby nie zbierała się w załamaniach.
Następnym krokiem było roztarcie w i lekko ponad załamanie bardzo jasnego, chłodnego brązu - stanowił on cień transferowy. Fiolet nałożyłam w wewnętrznym i zewnętrznym kąciku, pozostawiając centralną część powieki czystą. W to miejsce nałożyłam błękit, który w stronę fioletów rozcierałam malutkim, precyzyjnym pędzelkiem i cieniem granatowym. Pilnowałam każdego koloru po to, aby nie powstała mi jedna, wielka plama - a bardzo delikatne przejścia między kolorami. Dokładałam odrobinę cieni i rozcierałam łącząc ze sobą. 
Na dolną powiekę możecie nałożyć zupełnie inne kolory lub przekalkować kolory z powieki ruchomej - ciemny fiolet, błękit, granat. Mój makijaż robiłam spontanicznie, więc co wpadło mi w rękę - znalazło się na powiece.
Do makijażu oczu użyłam paletki Darks i Brights z firmy Sleek.

Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam tę technikę w makijażu oczu! Przyciemniony zewnętrzny i wewnętrzny kącik, rozświetlony środek powieki - dla mnie bajka. Stosuję go również na co dzień - dowolnie zmieniam i mieszam ze sobą kolory i zawsze jestem zachwycona. Na pewno makijaże tego typu pojawią się na blogu jeszcze nie raz.

A skoro jesteśmy w temacie mocnych makijaży oczu - zapraszam was na recenzję mojego obecnego ulubieńca do demakijażu. Już w następnym poście!



36 komentarzy:

  1. ja za kolorami nie przepadam-u siebie. u innych-uwielbiam ogladac kolorowe makijaze oka:) Twoje sa boskie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miłe słowa kurcze no :))) Idę się zarumienić =D Dziękuję :*
      Ale wiesz co, ja na początku mojej jakiejkolwiek przygody z makijażem lubiłam tylko czerń, później tylko brązy, a teraz lubię wszystko :) Ale gdybyśmy wszyscy lubili wszystko to dopiero byłoby nudno! :)

      Usuń
  2. ślicznie to wygląda, uwielbiam makijaże, gdzie jaśniejszy kolor jest stosowany na środku, przez co świetnie rozświetla spojrzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również takie lubię, obojętnie jaka kolorystyka to zawsze wygląda dobrze :) A jak się jeszcze tak pocieniuje, że efekt nie jest taki "płaski" to ze zwyczajnego makijażu można zrobić coś fajnego.

      Usuń
  3. znakomity! te kolory;)
    dodaje i zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam połączenie fioletów z niebieskościami ;) śliczny makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam fiolety - ze wszystkim =D Dziękuję :*

      Usuń
  5. Mega! Juz dawno nie robilam makijazu z rozswietlonym srodkiem powieki.... Jutro musze sprobowac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób i pokazuj mi tutaj =)) Ja też dawno nie robiłam, teraz się uczepiłam i będę do znudzenia robić, tak jak poprzednio z odciętym załamaniem ;p

      Usuń
  6. Fajny. Ja bym widziała mocną czarną krechę do niego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami daję sobie odpocząć od kresek, poza tym jakoś mi tak pasowało :) No nie da się dogodzić wszystkim =D
      Ale dziękuję Kasiu za odwiedziny! :))

      Usuń
  7. jak zwykle ślicznie i precyzyjnie :)

    powiem Ci, że moja ciocia również od kiedy pamiętam maluje oczy niebieską perła, a przy tym nie stosuje tuszu. pięknie to nie wygląda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :)
      Eh te ciocie nasze =D Ostatnio na rodzinnej imprezie ciocia mnie ubrudziła tym swoim pomarańczkiem na tyle skutecznie, że musiałam poprawiać swój makijaż bo nie dało się z tym nic zrobić -dobrze że miałam swoje kosmetyki bo chodziłabym z pomarańczowymi policzkami. A moja mama miała cały pomarańczowy kołnierzyk w sukience ;p Ciekawe jakiej firmy "bronzera" używa...

      Usuń
    2. założę się, że to pomarańczowy róż :P

      Usuń
    3. Ja chyba jednak nie chcę wiedzieć, a jakoś tak głupio mi było spytać... Gdyby mnie ciocia zarzuciła pytaniem "a co, podoba ci się?" to tym bardziej byłoby mi głupio że się odezwałam w ogóle ;p

      Usuń
  8. WOW! Prześwietny! Jakie piękne przejścia i fajne połączenie! Cudnie tego błękitu użyłaś, bardzo mi się podoba, muszę spróbować na sobie, choć obawiam się, że mi nie wyjdzie. :) Cieszę się, że pokazujesz więcej makijaży teraz ;D Ogromnie lubię się do nich ślinić :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lecę z miseczką na ślinę ;p A tak na serio to zrób coś podobnego i się szybko pochwal! =D Jak zawsze mnie przeceniasz, ale z grzeczności nie powiem przestań hahaha ;p Dziękuję :***

      Usuń
  9. jak przepieknie! wiele bym dała by tak umieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marti, Marti Ty na pewno tak nie umiesz, nie, wcale ;p Nic nadzwyczajnego przecież nie robię =D
      Ale dziękuję za miłe słowa :)) :**

      Usuń
  10. WOW. Podoba mi się ta zieleń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle zielenie w tych matowych paletkach są naprawdę piękne! Postarali się :)

      Usuń
  11. Ta górna powieka wygląda wręcz magicznie, niesamowity makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie kolory :)
    Szczególnie podoba mi się ten błękit na środku powieki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie miałam ochotę wpleść błękit w ten makijaż i udało się :) Nie wygląda zbyt krzykliwie/bazarowo, a posiadaczki błękitu, które nie wiedzą co zrobić z tym dość trudnym kolorem może akurat się zainteresują.

      Usuń
  13. świetne połączenie :) mi by takie kolorki chyba nie pasowały :(
    +dodaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj pokombinować :) Ja się np dobrze czułam w tym makijażu, ale nie każdy musi. Ale można go przystosować do swoich upodobań :) Właśnie to jest w makijażu piękne :)

      Usuń
  14. bardzo fajne polaczenia kolorkow. musze chyba sie skusic na te matty ze sleeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się skuś, ja naprawdę je bardzo lubię :))

      Usuń
  15. Masz przepiękny kolor oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Już kilka osób mi to napisało, ale ja siebie samej chyba nigdy o tym nie przekonam =D

      Usuń
  16. To jest naprawdę świetnie zrobione oko, masz talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mów mi tak jeszcze =D hahaha
      Dziękuję ślicznie! :*

      Usuń
  17. Super makijaż! Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń

Podczas komentowania proszę o zachowanie kultury.

Komentarze reklamujące inne blogi lub te będące poniżej jakiejkolwiek krytyki - będą usuwane.

Dziękuję za Wasz czas i zapraszam ponownie :)