piątek, 6 lipca 2012

Cut crease - me like!

Cześć dziewczyny! :)

Mimo, że w te niechciane przeze mnie upały po prostu dotykanie się po twarzy podkładem wręcz mnie odrzuca, tak na małe szaleństwo wzięła mnie ochota :) W zasadzie ciężko to nazwać nie wiadomo jakim szaleństwem. Ot co takie tam odcięte mocniej załamanie i wielkie mi halo! Oprócz użycia kilku odcieni fioletu - naprawdę łatwizna. No może odrobinkę czasochłonna jeśli ktoś ma niewprawione łapki i chce, żeby to jakoś wyglądało, ale co tam, każdy może. U mnie też jakieś idealne to to nie jest. Nad czym bardzo ubolewam.

Myślę, że przy tym makijażu ważne jest, żeby nadać mu głębi poprzez użycie kilku odcieni jednego koloru - w tym wypadku. Na zdjęciach oka tak tego nie widać, ale naprawdę ja ciągle mam problemy z oświetleniem ;/







Wbrew pozorom makijaż naprawdę otwiera oko, jeśli widzicie to na zdjęciach - przeciągnęłam cielistą kredkę z linii wodnej nad cieniem zielonym. Tak więc nie zamyka on naszych oczu, a na żywo oczyska wyglądają na naprawdę duże :) Osobiście nosiłam go wraz z okularami i uważam, ze świetnie się sprawdził! Dla odważnych nawet na co dzień jak znalazł! =D Gdybym mogła chodzić na pewno wyszłabym tak na dwór :)


Jakby ktoś był ciekawy oto lista kosmetyków, których użyłam:

Twarz:
Podkład Bourjois Healthy mix - mój ulubieniec wszech czasów swoją drogą
Bronzer - odrobina różu z MAC'a w kolorze Harmony
Róż Essence Babydoll
Puder Maybelline Dream Matte

Oczy:
Baza UDPP
Cienie Sleek Brights oraz Darks
Tusz Maybelline The Falsies Volume Express
Cielista kredka z Basic
Cienie do brwi z zestawu Catrice

Usta:
MAC Kissable Lipcolour w kolorze Vanity Fair
Essence Stay with me w kolorze 08 Deep Rose


To tyle na dziś.

A Wy jak stoicie z makijażami w te mało cudowne, jak dla mnie, upały? Ja leżę i spryskuję się chłodzącą mgiełką i kwiczę ;p I popijam litry mrożonej, zielonej herbaty. I chodzę w potarmoszonym koku - mimo, że nie lubię chodzić w związanych włosach. Ale zawijam tego skarpetowego koka i dalej popijam zmrożoną herbatę. I kwiczę. Amen.


Buziaki,


S.

27 komentarzy:

  1. Super jest ten makijaż! Muszę kiedyś u siebie wypróbować, bo robi wrażenie ;) Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja - inspiracja - mmm =D nie no żarcik
      Ale dziękuję bardzo :*

      Usuń
    2. No oczywiście, że inspirujesz! Nie miej co do tego wątpliwości :) Mnie się Twoje makijaże szalenie podobają, a ten jeśli pozwolisz, zapiszę sobie u siebie na dysku, żeby móc go skopiować później :)

      Usuń
    3. O kurczę, dziękuję bardzo!!! :)) A zapisuj, zapisuj, ja chcę widzieć Twoją wersję moja droga :) Będę czekać.

      Usuń
    4. Spróbuję odtworzyć nawet :D bo niedługo zamówię matowe Sleeki :D:D:D

      Usuń
  2. ja jak już muszę to ograniczam się do tuszu do rzęs. Piękny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :))
      U mnie są takie dni, że obowiązkowo ograniczam się tylko do filtra.

      Usuń
  3. Piękny cut crease, chociaż ta biel (?) na ruchomej powiece mi trochę wadzi :) Ja takiego cut nie umiem ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty nie potrafisz? Jasne jasne ;p Ty wszystko potrafisz zrobić :) A ta biel - szczerze powiem, że dopiero po zrobieniu zdjęć i zgraniu skapnęłam się, że to miało wyglądać odrobinę inaczej. Ale serio, od tych upałów ja działam na awaryjnym zasilaniu ;D

      Usuń
  4. prześliczny makijaż!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie:) ja sie ostatnio nie maluje:) za gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja co kilka dni porywam się na jakikolwiek makijaż... Ale serio, jest za gorąco na mazianie. Nałożenie odżywki jest wyczynem.

      Usuń
  6. Super to wygląda, uwielbiam podkreślenie załamania i idealne wyblendowanie, bo samej mi to nie wychodzi :) Patrzy się na to z przyjemnością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I fakt, pogoda jest straszna, kłaść podkład na takie upały to katorga...

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo =D
      Mimo, że uwielbiam makijaże to wczoraj po prostu nakładałam podkład z obrzydzeniem ;D Szkoda, że nie widziałaś mojej miny - choć może to i lepiej ;p

      Usuń
  7. imponujące! muszę spróbować coś w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj to naprawdę fajnie wygląda :) Można taką techniką i dzienny zrobić :)

      Usuń
  8. jaaasne, taka tam prościzna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No może nie aż taka prościzna ;p Ale naprawdę to tylko tak strasznie wygląda =D

      Usuń
  9. Osz cholera.. ma się te zdolności :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pomysło. Fajne połaczenie kolorów. Kojarzy mi się letnią łąką

    OdpowiedzUsuń

Podczas komentowania proszę o zachowanie kultury.

Komentarze reklamujące inne blogi lub te będące poniżej jakiejkolwiek krytyki - będą usuwane.

Dziękuję za Wasz czas i zapraszam ponownie :)